0

Polak w Berlinie

Berlin jest doskonałym przykładem stolicy kraju Unii Europejskiej, który śmiało można nazwać tyglem kulturowym. W języku niemieckim istnieje takie określenie jak multikulti, czego nie trzeba tłumaczyć. I taki właśnie jest Berlin, multikulti. Zaskakujące jest jednak to, że Polaków jest tam o wiele więcej niż do tej pory sądzono. Wszystkiemu winni niemieccy urzędnicy.
Można śmiało powiedzieć, że Polacy w Berlinie depczą po piętach Turkom. Nie ma tu oczywiście mowy o dosłownym deptaniu po piętach, choć pewnie i takie sytuacje miały miejsce. Mowa o liczbie Polaków przebywających w Berlinie. A ta okazała się większa niż początkowo uważano. Po względem liczby obcokrajowców mieszkańców Polacy znaleźli się na drugim miejscu, zaraz za Turkami. Jak się obecnie szacuje, liczba Polaków zamieszkujących Berlin wynosi 100 tysięcy osób i nagle wzrosła z 50 tysięcy. Turków bez paszportu niemieckiego w stolicy Niemiec zamieszkuje około 104 tysięcy, czyli zaledwie o 4 tysiące więcej niż Polaków. Jednak Turków z niemieckim paszportem jest o wiele więcej, około 200 tysięcy.
Skąd więc takie rozbieżności i nieścisłości w liczbie emigrantów w niemieckich urzędach? Wydawałoby się, że niemiecki porządek jest wręcz legendarny, tymczasem takie ważne dane nie są aktualizowane. Okazało się, że dane są zbierane przez urzędników miejskich, jednak przez lata nie były wysyłane do Federalnego Urzędu Statystycznego, z zasobów którego najczęściej korzysta się przygotowując raporty i zestawienia statystyczne dla choćby liczby osób, które nie posiadają niemieckiego paszportu, a zamieszkują Berlin. Kiedy dokonano aktualizacji, wyniki wprawiły wszystkich w osłupienie. Okazuje się, że co czwarty mieszkaniec Berlina jest obcokrajowcem.
Całą sprawę nagłośniła gazeta „Berliner Morgenpost”, która wytknęła brak współpracy między urzędami. Ponoć w latach 2007-2014 berlińscy urzędnicy mocno zaniedbali zadanie polegające na aktualizowaniu danych na temat liczby obcokrajowców z Unii Europejskiej, którzy zamieszkali w Berlinie. Na zniwelowanie tego niedopatrzenia, czyli aktualizację danych, zdecydowano się niedawno, stąd taka szokująca statystyka.
Nie tylko liczba mieszkających w stolicy Niemiec Polaków zaskoczyła opinię publiczną. Jak się okazało, w Berlinie mieszka także większa liczba Włochów niż się spodziewano, czyli około 43 tysiące. Czwarte miejsce, tuż za Turkami, Polakami i Włochami, zajmują Bułgarzy, których jest 35 tysięcy. Po uzupełnieniu statystyk okazało się, że Berlin to na prawdę tygiel kulturowy, zamieszkiwany przez ponad 888 tysięcy obcokrajowców, co w przeliczeniu daje 20% wszystkich mieszkańców miasta.
Zastanawiające jest to, jak mogło dojść do takiej pomyłki. Oto przecież Niemcy są znane ze swojej miłości do porządku. Tymczasem dwa urzędy nie mogły się porozumieć w tak prostej kwestii. Co prawda berlińskie urzędy monitorowały liczbę obcokrajowców na swoim terenie, to nie przesyłały danych do Federalnego Urzędu Statystycznego.

Monika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *