holandia-wiatraki
0

Holandia – kilka słów o agencjach pracy tymczasowej

Jak wspominaliśmy w jednym z poprzednich artykułów, Holandia jest krajem, który co roku potrzebuje ogromnych ilości pracowników tymczasowych. W efekcie, od bardzo wielu lat to właśnie Polacy są najliczniejszą grupą imigrantów (stale lub tymczasowo) przebywających w kraju wiatraków. Szacuje się, że w sezonie ich liczba może przekraczać nawet 340 tysięcy pracowników. Nic więc dziwnego, że powstała cała rzesza firm, które postanowiły to wykorzystać.
Mowa oczywiście o, słynnych już, agencjach pracy tymczasowej (nid. uitzenbureaus), których w Holandii jest obecnie kilka tysięcy(!). Działa to tak, że wszystkie te biura posiadają swoje filie w większości dużych miast w Polsce. Wystarczy tylko się tam zgłosić, przedstawić swoje dokumenty i czekać na telefon, w którym pani poinformuje nas, że znalazła się dla nas praca. Proste i piękne? No właśnie, nie do końca…
Wszystkie tego typu agencje bazują bowiem na wyzysku swoich pracowników. Żeby nie było niejasności – są to legalnie działające agencje zatrudnienia, które spełniają wszystkie holenderskie przepisy regulowane w zbiorowym układzie pracy (tzw. CAO). Przepisy te dotyczą m.in. zarobków, zakwaterowania, ubezpieczenia etc.

uklad-zbiorowy-pracy

Zbiorowy Uklad Pracy (CAO)

W celu optymalizacji swoich własnych zysków, działają one jednak tak, że wszystkie te kryteria spełniane są w absolutnie minimalnym stopniu. Co to znaczy? Chodzi o to, że jeśli minimalna stawka godzinowa wynosi 8.57€ za godzinę, to właśnie tyle będzie wynosić Twoje wynagrodzenia. Jeżeli na jedną osobę w mieszkaniu muszą przypadać np. 4 metry kwadratowe, to dokładnie tyle będziesz miał do swojej dyspozycji.
Ostatnio coraz więcej biur wprowadziło też nową politykę mieszkaniową. Polega to mniej więcej na tym, że jeśli pracujesz za pośrednictwem danej agencji, zobowiązujesz się również, do zamieszkania w lokalu, który jest ich własnością. Czynsz, podobnie jak podatki i ubezpieczenie, jest odciągany z Twojej pensji po każdym przepracowanym tygodniu. Warto zaznaczyć, że agencje te zazwyczaj dysponują bardzo specyficznymi „ośrodkami dla Polaków”, zwykle mieszczącymi się na dalekich obrzeżach miast. Miesięczna opłata za taki (często 2-osobowy) pokój często wynosi tyle, co czynsz za wynajęcie połowy mieszkania. Jeżeli będziesz chciał przenieść się na własne mieszkanie – najprawdopodobniej zostaniesz zwolniony z pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *